Bio
Zapraszam Cię do mojej pracowni i na podróż ze sztuką.
Uliczna bohema
Historia malarstwa ściennego (wg teorii Wernera Herzoga i naukowców) sięga prawdopodobnie 30 tys. lat p.n.e. Ówcześni artyści, stosując różne techniki malarskie, pozostawili w jaskini Chauveta w południowej Francji, najstarsze dotąd obrazy stworzone przez człowieka.
Ale moja opowieść zaczyna się w latach 90, kiedy w Polsce rodził się street art, czyli sztuka tworzenia na ulicy, która przyciąga uwagę odbiorcę i zmusza do zadumy.
O grafice i malarstwie nie wiedziałem za wiele, dopóki w moją wyobraźnię nie uderzył wyszkowski, 40-metrowy „blockbuster” — „WE ALL DA BROTHAZ”, w wykonaniu duetu Payezz. Napis ten nawiązywał do jedności. Poczułem przekaz i poczułem jego moc. Byłem zahipnotyzowany! To był 1997 rok.
Od wyboru…
Pokochałem sztukę uliczną. Zacząłem projektować wrzuty dla brata, żeby zaraz przejąć ster i eksperymentować po swojemu. To On był „aktywatorem” tej zajawki, która szybko przerodziła się w pasję. Malowanie przychodziło mi z łatwością. Z czasem do sakiewki wpadał grosz i był dodatkowym bodźcem, który motywował do tworzenia.
Między innymi Dyrekcja szkoły w Wyszkowie poprosiła mnie o aranżację ich sali historycznej i moja kompozycja w odcieniach brązu idealnie się wpasowała w klimat minionych czasów. Jestem dumny z wyraźnych detali i cieniowania, i że sprostałem zadaniu.
W ten oto sposób nabywcy powiedzieli mi, że jestem niezły. Dorabiałem w ten sposób, wykonując murale oraz tworzyłem nadruki na tkaninach. A po studiach odkrywałem techniki i sekrety sztuki malarskiej i graficznej w pracowniach rzemieślniczych, artystycznych i firmach graficzno-poligraficznych, które kształtowały moją świadomość.
Teraz wiem, co robię i jestem wszechstronnym malarzem, a od 2015 roku należę do Polskiego Związku Artystów Plastyków.
… do barw, kształtów i kontrastów
W ciągu 20 lat powstały dzieła, które nie tylko domagają się refleksji nad sobą i wszystkim, co nas otacza, ale skłaniają do dyskusji. Niektóre uspokajają, inne mogą emocjonalnie pobudzać odbiorcę, a abstrakcją przełamuję rutynę.
Tak, jak w epoce secesji, rzeźbiarze, malarze, graficy i architekci inspirowali się Naturą, tak w moim życiu odgrywa istotną rolę. I daje pretekst do tworzenia.
Na moich płótnach dostrzeżesz fantastyczne łuki, formy i zawiłe kształty, które podpatruję w przyrodzie. Zauważysz dynamiczne kształty, ale też płynne linie i żywe kolory, roślinne akcenty i zaaranżowaną ornamentykę.
Kolory dobieram intuicyjnie a sposób, w jaki je łączę, najlepiej obrazuje wiersz „Świat w kolorach” , który napisał dla mnie poeta, ks. Janusz A. Kobierski:
„…W doborze kolorów genialny.
Potrafi w tym godzić jakby ogień z wodą,
z ciemnością światło,
które niesie w sobie…”
Jestem wolny
Na moich obrazach oglądasz spektakl zainscenizowany przez siły przyrody, które potrafią rozhulać nieokiełznane widowisko obok nas. Możesz się od nich uczyć i wyciągać wnioski. Dlatego chciałbym, żeby każdy, bez względu na to, jak bardzo zajęty jest swoimi sprawami, mógł, choć przez moment, poczuć ten podziw, pokorę i nadzieję.
Kompozycje, które Ci przedstawiam, nie biczują tandetą, nie podlizują się i nie stawiają ultimatum. Skłaniają Cię do tworzenia własnych koncepcji i poglądów.
Szukam piękna i staram się widzieć i czuć więcej, żeby jak najlepiej obrazować swoje wizje. Natchnienie, doświadczenie i uczucia, kreują moją metodę ekspresji i nadają dłoni ruch. Kolorami rozkładam energię na płótnie i kształtuję dynamikę, która przybliża Ci prawa Natury.
Widzę zmiany w naszym otoczeniu i postęp w życiu. Wiem, że biorę udział w czymś arcyważnym i nienazwanym, dlatego czuję się uprzywilejowany, a przy tym wolny i pewny siebie.
Przyjaciele mówią o mnie:
Obrazy poddaje Twojej opinii
Z szacunku do ludzi i świata, staram się być jak najlepszym twórcą, który daje powód do dumy i kontemplacji. Moje dzieła budzą wyobraźnię i „namawiają Cię” do dialogu z rodziną, przyjaciółmi i ze znajomymi.
Chcę, żeby moje obrazy żyły razem z ich właścicielami.
Razem z Tobą.
W Sklepie na stronie dombes.pl możesz zakupić moje dzieła. Rozbudzone żywioły podsycają niekiedy trwogę i, gdyby nie rama, to kto wie, jak bardzo by się rozhulały, dlatego znajdziesz u mnie każdy rodzaj i rozmiar obramowania. W zakładce Praktyki dowiesz się o moich doświadczeniach, natomiast w zakładce Portfolio, zobaczysz prace malarskie w różnych formatach.
A prywatnie?
Oprócz malowania, lubię czuć smak przygody, kiedy podróżuję. Wędkuję, projektuję strony WWW i warzę piwo. Czasami, wkradnie się jakiś rap z kolegami.
Wierzę w miłość. Bo jest wolnością, prawdą i tlenem — wszystkim, co potrzebne do życia. Z nią troski znikają w mig jak szczęście hazardzisty.
Moje plany na przyszłość?
Do końca swojego życia nie pozwolę na to, żeby mój dzień był podyktowany przez strach.
Jeśli lęki paraliżują Cię na tyle, że nie możesz realizować marzeń, rozejrzyj się i zastanów, jak chcesz żyć. Wyjdź ze swojej strefy komfortu i zrób coś, co da Ci poczucie satysfakcji i radość. To będzie Twój początek usuwania blokad.
Raz tylko odwiedzasz świat.
Z tym odbiciem w lustrze, doświadczeniem i przekonaniami.
Trzymaj się.





